Cala Pi jest dla mnie numerem JEDEN wśród wszystkich na Majorce.

  • cala pi
  • cala pi weather in majorca
  • cala pi
  • cala pi
  • cala pi
  • cala pi
  • cala pi weather in majorca
  • cala pi
  • cala pi
  • cala pi
  • cala pi

Jestem osobą, która uwielbia kontrasty. Dlatego płaskie plaże bez wyrazu nie robią na mnie wielkiego wrażenia. Uwielbiam, co prawda, krystalicznie czystą wodę i biały piasek z palmami w tle. Jednak moje serce bije szybciej, kiedy widzę ogromne klify kontrastujące z najczystszą wodą jaką widziałam. Woda odbijająca się na skałach w słoneczny dzień to dla mnie najpiękniejszy widok! Cala Pi spełnia wszystkie wyżej przeze mnie wymienione aspekty.

Lubię kiedy zatoka jest ukryta, ciężka do zejścia.

Taka właśnie jest Cala Pi. Niestety nie nadaje się dla osób, którym ciężko się samemu poruszać – chyba, że mają pomoc! Wtedy jak najbardziej. Na plażę prowadzą schody, na których łatwo się potknąć, bo nie zwraca się uwagi na to, gdzie kładzie się stopy. Widoki zwalają z nóg. Jeżeli jesteście na Majorce, to Cala Pi jest zdecydowanie zatoką, którą TRZEBA zobaczyć. Na której TRZEBA być.

Cala Pi to idealny wybór dla osób, które uwielbiają spokój i relaks.

Cala Pi to osiedle, które poznano najwcześniej. I najśmieszniejsze jest to, że jest naprawdę mało znane. Cala Pi to miejsce, które nie należy do najbardziej obleganych turystycznie. Oczywiście latem plaża roi się od turystów, jednak nie aż tak jak w innych obszarach Majorki. Zatoka Pi to naturalny port.

Dowiedziałam się, że Cala Pi przyciągnęła pierwszych osadników Majorki dzięki swojej naturalnej ochronie.

Cala Pi otoczona jest ogromnymi klifami. Klify chroniły miejscowość od kataklizmów. Niestety skaliste urzeźbienie nie pozwoliło na dużą ilość osiedli. Dlatego miasteczko do dziś należy do skromnych. Nie ma tu wielu turystów, co czyni Cala Pi jeszcze atrakcyjniejszą i godną zdobycia!

Na Majorce można odwiedzić osadę z epoki brązu.

“Capocorb Vell”. Osada ta oceniana jest na jedną z najważniejszych archeologicznych odkryć na Majorce. Niedaleko Cala Pi znajduje się także winnica, która zachęca do odwiedzin. Otwarta jest od 10 do 18, codziennie. Znajduje się ok. 5km od miejscowości. Jej wielkość robi ogromne wrażenie. Myślę, że dla miłośników wina jest to nie mała atrakcja!

Jednak oczywiście największą atrakcją jest zatoka!

Plaża jest otoczona dwoma ogromnymi klifami, które na dodatek są lekko skręcone. Nie można więc zobaczyć horyzontu z plaży. Klify osłaniają od wiatru, dlatego jest tam zazwyczaj naprawdę gorąco. Polecam dla miłośników opalania się! Na plaży jest bardzo płytko. Woda jest krystalicznie czysta. Jest to świetny wybór dla rodzin z dziećmi. Mogą bezpiecznie bawić się w wodzie!

Plaża ma tylko 50 metrów szerokości!

Jednak rozciąga się daleko do morza! Przyciąga jachty i statki wycieczkowe, które lubią się tam w sezonie zakotwiczać. Na plaży znajduje się także mały porcik. Jest niezwykle urokliwy. Wiele osób rozkłada na nim ręczniki i korzysta z betonowego podłoża. Idąc dalej natkniemy się na skały. Po których chodzi mnóstwo osób. Skały to zawsze nie mała atrakcja. Można tam znaleźć małe raczki i rybki, a czasem nawet malutkie krewetki!

Kolejną atrakcją jest NIEBEZPIECZNE miejsce na zdjęcia.

Nie polecam osobom z lękiem wysokości, ponieważ miejsce może ich sparaliżować. Jestem osobą, która wejdzie tu i ówdzie, jednak to miejsce przyprawiało mnie o dreszcze. Czułam lekki paraliż nóg, dlatego polecam dla osób TWARDYCH! Idąc w stronę zatoki możemy skręcić w prawo i iśc po schodach lub udać się w lewo – na “punkty widokowe”. Po drodze miniemy miejsce, o którym mówiłam wyżej, oraz “selfie spot”. Miejsce, w którym ludzie uwielbiają sobie robić zdjęcia. Widok rozpościera się na spokojne morze oraz gigantyczne, obficie obrośnięte klif, a także na jachty.

Muszę niestety przyznać, że zachód wyspy należy do mniej atrakcyjniejszego wybrzeża.

Na wschodzie wyspy znajdziemy o wiele więcej zatok. Jednak to niedaleko Cala Pi znajduje się plaża Es Trenc, która uważana jest za najpiękniejszą na Majorce! Polecam się tam przejechać, chociażby, żeby ją zobaczyć. Plaża jest bardzo długa. Z białym piaskiem i widokiem na dziesiątki jachtów. Serdecznie i z całego serca polecam Wam zarówno Cala Pi – mój numer jeden, oraz plażę Es Trenc – którą opiszę innym razem!