Pessada Beach

Pamiętacie historię o dwóch rybakach, którzy pomogli Nam rozwiązać zagadkę zaginionego promu? Ten dzień zakończył się jednak cudownie. Po drodzę do portu, z którego mieliśmy złapać prom, znaleźliśmy piękną zatokę z piaszczystą plażą. Nie mieliśmy nawet czasu, by do niej zejść, więc po prostu ruszyliśmy dalej. W momencie, kiedy okazało się, że na Zante i tak nie popłyniemy, zdecydowaliśmy się jednak udać do znalezionej wcześniej przez Nas lokalizacji. W sklepiku u Greków dorwaliśmy jakieś przekąski i napoje.  Potem ruszyliśmy przed siebie, szukając upatrzonej zatoki, która nazywa się Pessada Beach.

Początkowo byliśmy przekonani, że plaża jest prywatna.

Jakiś bogacz miał w posiadaniu przepiękne miejsce. Na szczęście okazało się, że jesteśmy w błędzie, a na plażę da się jakoś zejść. Dojście tam jest nieco utrudnione, nie pomagają żadne znaki prowadzące, a wokół wejścia wszędzie są domki. Udało Nam się jednak znaleźć schody, prowadzące w dół, zarośnięte gęstymi krzakami. Byliśmy pewni, że nie możemy tam wejść, że jednak to należy do kogoś i jest to czyjeś wejście, ponieważ nie było opisane i znajdowało się przy czyimś domu. Mimo wszystko, zeszliśmy po schodach… po kilku krokach można było zobaczyć piękne widoki. Na plaży poza Nami były 4 osoby. Plaża była piaszczysta, otoczona klifami… woda była krystalicznie czysta. Przeszliśmy się po całej plaży, na jej końcu znajdowała się malutka zatoczka, obudowana kamieniami. Spędziliśmy tam całe popołudnie. Zaliczyliśmy Naszą pierwszą kąpiel w morzu i delektowaliśmy się pełnym słońcem. Passada Beach jest zdecydowanie godna polecenia. Warto tam pojechać, chociażby dla widoków!

Czemu Pessada Beach skradła moje serce?

Szczerze mówiąc te wakacje miały wyglądać zupełnie inaczej. Miałam ogromne plany, jednak bez samochodu wiele z nich nie udało się spełnić. Rezerwując hotel byłam pewna, że plaża jest o wiele bliżej. Jednak na miejscu okazało się, że do plaży jest kawał drogi pieszo. Drogi były budowane wokół gór i skał, stąd możecie się domyśleć, że tamtejsza droga to spirala. Autem byłoby o wiele szybciej, ale cóż… Nasze lenistwo wyszło Nam wtedy bokiem. Kiedy zobaczyłam tę zatokę nie mogłam oderwać się od myśli, że muszę tam wrócić. Los chciał, że tego samego dnia się tam znaleźliśmy. Pessada porywa widokami, krystalicznie czystą wodą i widokami… morze, obudowane klifami, a za tym wszystkim widok na góry? Czego chcieć więcej? Było pięknie. Zdecydowanie warto było nie popłynąć na Zante!

Co jeszcze powinno Cię zainteresować:

Lakithra: https://vacaymode.com/kategoria-grecja/wyspy-jonskie/kefalonia/lakithra/
Poros: https://vacaymode.com/kategoria-grecja/wyspy-jonskie/kefalonia/poros/
Peratata: https://vacaymode.com/kategoria-grecja/wyspy-jonskie/kefalonia/peratata/
Argostoli: https://vacaymode.com/kategoria-grecja/wyspy-jonskie/kefalonia/argostoli/

Social media.

Jeśli szukasz pomocy przy planowaniu swojego pobytu na Majorce i nie wiesz od czego zacząć- napisz do mnie. Chętnie pomogę zaplanować Twoje wakacje na Majorce. Stworzę dla Ciebie indywidualny plan zwiedzania. Pomogę wybrać miejsce, w które najlepiej się dla Ciebie wybrać. Do wszystkiego podchodzę całkiem indywidualnie. Bo przecież każdy na wakacjach ma inne wymagania.
Zapisując się do newslettera na blogu, otrzymasz możliwość czytania opublikowanych postów jako pierwszy! Regularnie dodaję nowe miejsca na Majorce i dzielę się z Wami tą piękną wyspą. Dzięki newsletterowi, nie musisz nawet wchodzić na bloga, bo cały post pojawi się w e-mailu!

Facebook i instagram.

Obserwując mnie na Facebook’u zyskujesz dostęp do postów, których nie ma ani na blogu ani na instagramie. To właśnie na Facebook’u zaczęła się moja przygoda z blogowaniem. To tam wszystko nabrało nowego znaczenia. Na Facebook’u mam także naprawdę świetną publiczność! Zapraszam do obserwowania!
Obserwując mnie na Instagram’ie zyskujesz najwięcej. To tam codziennie dodaję relacje z Majorki. Znajdziesz tam zapisane relacje ze WSZYSTKICH miejsc w jakich byłam na Majorce (i nie tylko). To tam znajdziesz zdjęcia z Majorki w jednym miejscu. Dzielę się tam również moimi przemyśleniami i opisem życia na Majorce.
Facebook: http://www.facebook.com/vacaymodecom
Instagram: http://www.instagram.com/vacaymodecom