fbpx

10 rzeczy, które musisz wiedzieć zanim wyjedziesz na wakacje cz. II

Zapraszam na kolejną część mini poradnika – zanim wyjedziesz na wakacje 🙂 Ta część będzie troszkę dłuższa od poprzedniej, także przygotujcie się na troszkę dłuższą lekturę!
6. Kosmetyki

Zazywczaj podróżuję z bagażem podręcznym. Maksymalna pojemność jednego płynnego kosmetyku to 100ml, a łącznie możesz ze sobą zabrać 1l. Jest to nie do końca prawdziwa informacja. Wszystkie Twoje płynne kosmetyki powinny mieścić się w specjalnie do tego przeznaczonej foliowej torebce. Jeśli jednak torebka będzie wydawała się przepełniona, mimo, że wzięliście ze sobą ledwo 1l, w pojemniczkach po 100ml, to obsługa może Wam cofnąć kosmetyki. Dokładnie tak.

Dlatego pamiętajcie, zanim wyjedziecie na wakacje pomyślcie, które kosmetyki są najpotrzebniejsze!

A rzeczy takie jak pasta do zębów czy szampon i odżywka kupić sobie już na miejscu. Często na lotniskach po sprawdzeniu bagaży, można udać się na zakupy i często można spotkać się z mini szamponami, mini płynami do kąpieli – idealnymi na wakacje. Jeśli chodzi o hotele, to wiem, że niektóre z nich (w zależności od standardu) oferują kosmetyki jako wyposażenie pokoju. To samo tyczy się suszarek do włosów. Często brałam ze sobą suszarkę, a na miejscu okazywało się, że nie musiałam. Tego wszystkiego możesz się dowiedzieć przed swoim przyjazdem. Wystarczy skontaktować się z właścicielami obiektu, a jeśli na miejscu okaże się, że czegoś Wam zabrakło – macie e-maile, które są dowodem na to, ze miało być Wam to zapewnione 🙂

7. Ubrania

Przepełniona walizka to już chyba norma. Przeszukanie idealnego sposobu na pakowanie walizki na YouTube mam również za sobą. Mimo wszystko, nadal mam z tym problemy. Myślę jednak, że ten problem to już tylko i wyłącznie moja wina, bo jestem zakupoholiczką i wakacje, to jedyna okazja, gdzie naprawdę mogę zaszaleć, jeśli chodzi o ubrania. Na codzień w Anglii, jako że pracuję na nocne zmiany, nie ubieram się nadzwyczajnie.

Jednak na wakacjach kocham się przebierać i korzystać z tego, że mogę odkryć trochę ciała.

Gdziekolwiek jestem – zawsze wystawiam się na słońce, by złapać trochę witaminy D. W hotelach też często macie ofertę pralni, a w wynajmowanych pokojach/apartamentach pralkę. Pamiętajcie też, by przed wyjazdem sprawdzić pogodę. Dodatkowo pamiętajcie, że jeśli macie zaplanowany cały wyjazd i macie w planach zwiedzanie np. wulkanu, lub gór – nawet na najgorętszej wyspie na ziemi, to sprawdzcie, jakie są tam warunki atmosferyczne. My podczas Naszej wycieczki na Teneryfie, na wulkan Teide niemalże zamarzliśmy na śmierć 😉 Może kiedyś uda Nam się racjonalnie spakować 🙂

8. Zwiedzanie

No właśnie, kiedy gdzieś wyjeżdżasz i jesteś typem turysty aktywnego, a nie tego leżącego na leżaku, to zapewne powinieneś zaplanować swoje dni. Nawet jeśli Wasze biuro podróży oferuje wycieczki fakultatywne z hotelu. Nawet jeśli sami będziecie organizować sobie zwiedzanie, to należy pamiętać, że nie zawsze jest tak, że dana wycieczka będzie dostępna danego dnia. Często wycieczki są odwoływane ze względu na pogodę, warunki na morzu. Czy również za małą ilość osób, lub po prostu organizowane są tylko w środy rano, a Ty przyjechałeś w środę po południu i wyjeżdżasz w niedzielę. Czy warto wybierać ofertę all inclusive w momencie, kiedy każdy dzień będziesz spędzać w trasie, a jeść będziesz musiał na mieście? No właśnie, raczej nie. Może lepiej Ci wynająć samochód i pojechać gdzieś na własną rękę niż korzystać z wygórwanych cenowo zorganizowanych wycieczek?

9. Kultura

Zanim udasz się w jakiekolwiek miejsce, zawsze warto dowiedzieć się minimum na temat kultury, z jaką będziesz miał do czynienia. Pomagają w tym przewodniki, znajomi, internet. Jednak osobiście oboje jesteśmy zdania, że należy to wszystko traktować jako inspirację. Samemu na miejscu po prostu starać się dostosować do danego miejsca. Wiadome jest oczywiście, że w Egipcie nie powinno chodzić się roznegliżowanym lub, że w niektórych świątyniach należy chodzić tylko na boso.

A co jeśli chodzi o restauracje?

Czy napiwek jest wliczony w cenę? Napiwek to mus? Czy przekąska podstawiona Ci pod nos razem z menu jest darmowa, wliczona w cenę, czy musisz za nią zapłacić na końcu? W niektórych miejsach na ziemi nawet niektóre gesty, które dla Nas są przyjazne, dla nich są przejawem agresji lub nieprzyjaźni. Każdy człowiek jest inny, nie należy oceniać całej narodowości przez pryzmat jednego poznanego przez Nas wcześniej człowieka. Zanim gdziekolwiek się wybierzesz, zaznaj się z kulturą danego miejsca, bo łatwo można wpaść w kłopoty, z własnej głupoty.

10. Bezpieczeństwo

Nie mam tutaj na myśli jedynie tego, by wybierać się w miejsca, które nie są w stanie wojny lub w miejsca, które nie mają opini niebezpiecznych pod względem terrorystycznym. Mam na myśli to, że dokądkolwiek się nie udasz, ZAWSZE sprawdź jakie niebezpieczeństwa będą tam na Ciebie czekać. Czy to kataklizmy, ludzie czy zwierzęta. Są na tym świecie ludzie, którzy wybierają się do Egiptu z przyspieszaczem zamiast kremem do opalania z filtrem SPF 10000.

Nie zdając sobie sprawy, że tam nawet w cieniu jesteś w stanie dostać udaru.

Sama będąc na Majorce weszłam na boso do wody, po skałach. Przyznam, że było to po kilku drinkach, jednak wiadomo – chodząc po skałach na boso zawsze zaznasz bólu. Skały są ostre. Tego samego dnia miałam lot powrotny do domu. Następnego dnia nie mogłam chodzić. Okazało się, że moje stopy są całe czarne od kolców.

Tak, wdepłam w Jeżowce. Nie w jednego, w cały rój.

Udałam się do lekarza. Jeden powiedział mi, że będę musiała być operowana ze znieczuleniem od pasa w dół. Podziękowałam. W szpitalu czekałam tak długo na przyjęcie, że po prostu zrezygnowałam. Wróciłam do domu i poddałam się serii domowych naparów i okładów na obolałe stopy. Dodam, że następnego dnia miałam lecieć na Maltę. Kolce w stopach miałam dalej, jednak po paru dniach moje ciało samo je odrzuciło.

Na Malcie razem ze znajomymi wieczory spędzaliśmy wyciągając mi pojedyńcze kolce ze stóp pensetą.

Teraz się z tego śmieję, jednak wtedy nie było mi do śmiechu. Nie jest to ogromny ból, jednak chodzenie i codzienne czynności sprawiały mi więcej trudu niż powinny. Gdybym wcześniej dowiedziała się, że mogą tam być Jeżowce, lub chociażby wiedziałabym jak wyglądają, to zaopatrzyłabym się w specjalne buty 🙂

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Wiem, że wiele z rzeczy, które wymieniłam powyżej to prostota. Zdaję sobię jednak sprawę z tego, że znajdują się ludzie, którzy nie mają pojęcia gdzie zacząć. To właśnie dla nich przeznaczony jest ten post. Kto wie, może i weterani podróży się czegoś dowiedzieli – chociażby tego, żeby nie wchodzić boso na skały na Majorce 🙂

vacaymode

Welcome, in my Profile!