fbpx

10 rzeczy, które musisz wiedzieć zanim wyjedziesz na wakacje cz. I

10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim wyjedziesz na wakacje.

Ten post będzie posiadał dwie części, ze względu na jego długość, link do drugiej części znajduje się na końcu tego artykułu! 🙂

Pamiętam kiedy wyjeżdżałam sama pierwszy raz. Jechałam wtedy na kolonię. Emocji było co nie miara. Mama uczyła mnie ręcznie prać. Miałam wtedy chyba 7 lat. Wyjeżdżałam na 2 tygodnie nad morze. Razem z moją przyjaciółką obiecałyśmy sobie, że weźmiemy ze sobą nasze lalki Baby Born. Żadna z Nas jej nie wzięła, obie zapomniałyśmy najważniejszej dla nas rzeczy. Za to ubranka dla lalek i akcesoria zajęły nam kawał walizek. No cóż, już wtedy miałam problemy z organizacją! Od tamtego czasu jednak wiele się zmieniło. Mam za sobą kilka przygód. Niektóre przyjemniejsze, inne mniej. Jednak to właśnie na błędach uczymy się najszybciej. Dlatego przygotowałam dla Was 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim wyjedziesz na wakacje. Każde z nich jest inspirowane moimi własnymi przeżyciami.

1. Termin wyjazdu

Kiedy planowałam wycieczkę na Kefalonię (Grecja) nie zwróciłam większej uwagi na to, że Nasz wyjazd odbędzie się poza sezonem. Podczas researchu w internecie dowiedziałam się, że wyspa ta jest nowym kierunkiem turystycznym, dlatego nie ma co spodziewać się wielu atrakcji. Spodziewałam się więc, że będzie to spokojny wyjazd. W internecie również nie znalazłam wielu inofrmacji na temat Kefalonii. Jednak wyjazd poza sezonem wiąże się z brakami transportu z większości lokalizacji. Zawsze pamiętaj, zanim wyjedziesz na wakacje, sprawdź wszystko dokładnie.

Autobusy jeżdżą tylko w większych miejscowościach.

Restauracje, sklepy i atrakcje również otwarte są w innych godzinach niż zwykle. Ogromnym plusem jest cena, ponieważ poza sezonem ceny są o wiele niższe. Wiąże się to również z inną pogodą. Nie można oczekiwać, że jadąc do Grecji w kwietniu będziemy spaleni na skwarek. Zdarzają się piękne dni, przejrzyste niebo. Jednak większość czasu jest pochmurnie i umiarkowanie ciepło. Dlatego ważną rzeczą podczas wybierania terminu jest rozeznanie się, czy faktycznie opłaca się Nam udać właśnie tam, czy jest to coś, czego szukamy w Naszych wakacjach. Czy jednak wolimy hotel 5 gwiazdkowy, basen i upał.

2. Lokalizacja

Myślę, że to jest najważniejszy punkt. Pisząc lokalizacja, mam na myśli miejscowość, w której się zatrzymamy. Czasami lepiej jest dopłacić 200zł więcej i mieć wszystko pod nosem. Gdy zapłacisz mniej, często spotkasz się z miejscem, które jest oddalone od centrum i sklepów o dobre kilka kilometrów. O ile wynajmujesz samochód – nie jest to żadnym problemem. Jednak, jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy na wypożyczenie, to lepiej jest zainwestować w lokalizację bliżej centrum. Masz wtedy blisko do marketów, rynku, atrakcji, stacji autobusowych, a także masz o wiele więcej wyboru, jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne 🙂

3. Twój nocleg

Najczęściej, podczas planowania wyjazdów, używam booking.com. Kiedy pierwszy raz skorzystałam z wynajmu apartamentu z tego serwisu, to nieźle się przeliczyłam. Przekonała mnie cena. Było tanio. Jednak… zawsze powinno się sprawdzać opinie. Booking.com oferuje Nam możliwość czytania pozytywnych i negatywnych opinii na temat obiektu, pisanych przez poprzednich odwiedzających. Ja przestałam sugerować się pozytywnymi opiniami. Teraz pierwsze co robię, to przeszukanie negatywnych komentarzy, w celu odnalezienia mankamentów obiektu. Jeśli widzę, że coś rzeczywiście może mi nie pasować, to kontaktuję się z właścicielem obiektu w tej sprawie. Jeżeli problem został wyeliminowany, to nie ma przeszkód do udania się w dane miejsce. Jednak pamiętajmy też, że ludzie zrobią wszystko, żeby sprzedać swój produkt i mogą Was okłamać, co zdarzyło się mnie. Dodatkową radą, jaką mogę Wam dać, to sprawdzanie dat dodania komentarzy. Najlepiej zaczynać od tych najświeższych, ponieważ te stare mogą być już naprawde nieaktualne.

4. Telefon, internet, wi-fi, roaming

Wiem, że w tym momencie roaming jest na tyle dobry, że nikt nie powinien mieć problemu z kontaktem ze swoim domem lub korzystaniem z internetu poza granicą swojego kraju. Jednak nie jest to do końca prawdą. Jeszcze kilka lat temu nie miałam pojęcia o tym, że w momencie, kiedy włączę internet w Egipcie, to po 15 min. dostanę SMS z pytaniem, czy jestem pewna, że dalej chcę korzystać z internetu, ponieważ mój rachunek wynosi już 300zł. Aktualnie każdy hotel posiada darmowe wi-fi. To wi-fi nie jest na tyle dobre, żebyś swobodnie poruszał się po internecie, lub chociaż obejrzał wieczorem film (no, chyba, że zapłacisz dodatkowe 10euro dziennie). Ja serdecznie polecam, by po wylądowaniu, na lotnisku zaopatrzyć się w nowy starter.

Zapłacić 5 euro i mieć wystarczająco dużo internetu i swobodę korzystania z telefonu za granicą.

Nie mam tutaj na myśli kontaktu z rodziną. Jednak ja wielokrotnie miałam ogromny problem, by skontaktować się z właścicielem obiektu, w którym miałam się zatrzymać, zaraz po wylądowaniu. Wiele razy nie mogłam się dodzwonić, telefon wariował, nie było sygnału lub numer był nieosiągalny. Dlatego zanim wyjedziesz na wakacje, zapisz dane właściciela obiektu, lub osoby, z którą powinniście kontaktować się w sprawie odbioru kluczy na swoim telefonie. Kupcie najtańszy starter i swobodnie, bez nerwów dogadujcie się z pośrednikami. Istnieje wiele mobilnych, przenośnych usb, działających jako router, jednak one również zawodzą. Jeśli naprawdę potzrebujesz internetu, to jako tańszą opcję polecam starter i ewentualnie udostępniać internet z telefonu na komputer (co niekiedy jest zablokowane przez operatorów) lub droższą opcję – wykupić internet w recepcji hotelu/obiektu 🙂

5. Ładowarki

Ile razy na miejscu okazało się, że polskie wtyczki nie pasują do kontaktów? A ile razy okazało się, że hotel nie posiada adapterów? Ile razy okazało się, że koszt adaptera w pierwszym lepszym sklepie to dobre kilkadziesiąt złotych? Ten problem przeżył chyba każdy. Serdecznie polecam zakup powerbanków, uniwersalnych adapterów i ładowarek. Jeżeli dużo podróżujesz, to na pewno się to opłaci. A już na pewno zanim wyjedziesz na wakacje rozeznaj się, jakie wtyczki są w Twoim hotelu. Wiem również, że adaptery można dostać na lotniskach lub w większych sklepach sieciowych, w większych miastach 🙂

vacaymode

Welcome, in my Profile!